wtorek, 10 listopada 2015

"Kto czyta książki, żyje podwójnie"



Cześć wszystkim!
            Zazwyczaj we wtorkowy wieczór o tej godzinie siedzę z nosem w książkach, jednak nie tym razem! Jutro mam dzień wolny od szkoły z racji święta niepodległości, więc postanowiłam zajrzeć na bloga i dodać nowy wpis. A będzie on o moim kolejnym zainteresowaniu-czytaniu książek.
            Zacznijmy od tego, po jakie pozycje najchętniej sięgam na półkę. Są to zdecydowanie kryminały/thrillery. Z moich nieoficjalnych obliczeń wynika, że najczęściej wybieram te skandynawskie. Mają one w sobie wszystko to, czego oczekuję od dobrych kryminałów-chłodny, oszczędny styl, mocno pobudzające wyobraźnię opisy miejsc, w których rozgrywają się wydarzenia, intrygujące postaci główne. Przedstawię Wam moją ulubioną trójkę autorów właśnie z tych terenów w kolejności losowej, ponieważ nie jestem w stanie wybrać najlepszego. Są to: Stieg Larsson, Jo Nesbo i Camilla Lackberg. Oprócz tego często sięgam po książki Agaty Christie, Harlana Cobena, Lee Childa czy Stephena Kinga. Moje ulubione przeczytane jak dotąd pozycje to: saga Millenium S. Larssona, „Syn” Jo Nesbo, „I nie było już nikogo” A. Christie i „Nie mów nikomu” H.Cobena. Powieści kryminalne wymagają ode mnie całkowitego skupienia i umiejętności łączenia zawiłych wątków i tym samym zapewniają odskocznię od zwykłego życia oraz dreszcz emocji.
            Od czasu do czasu zdarza mi się sięgać po różne książki podróżnicze Wojciecha Cejrowskiego, Beaty Pawlikowskiej lub Martyny Wojciechowskiej, którzy potrafią dzielić się swoją pasją w bardzo ciekawy sposób i dają czytelnikom możliwość przeniesienia się dzięki wyobraźni do nawet najbardziej odległych rejonów świata.
            To tyle o moich ulubionych książkach, a teraz chętnie dowiem się o Waszych. Jakie gatunki lubicie najbardziej, jakich autorów, może lubimy takie same? Zapraszam do komentowania! J
`           Miłego wieczoru.

1 komentarz:

  1. Zaciekawiłaś mnie i właśnie zyskałaś stałego czytelnika :-)

    OdpowiedzUsuń