Cześć
wszystkim!
Zazwyczaj we wtorkowy wieczór o tej
godzinie siedzę z nosem w książkach, jednak nie tym razem! Jutro mam dzień
wolny od szkoły z racji święta niepodległości, więc postanowiłam zajrzeć na
bloga i dodać nowy wpis. A będzie on o moim kolejnym zainteresowaniu-czytaniu
książek.
Zacznijmy od tego, po jakie pozycje najchętniej
sięgam na półkę. Są to zdecydowanie kryminały/thrillery. Z moich nieoficjalnych
obliczeń wynika, że najczęściej wybieram te skandynawskie. Mają one w sobie
wszystko to, czego oczekuję od dobrych kryminałów-chłodny, oszczędny styl,
mocno pobudzające wyobraźnię opisy miejsc, w których rozgrywają się wydarzenia,
intrygujące postaci główne. Przedstawię Wam moją ulubioną trójkę autorów
właśnie z tych terenów w kolejności losowej, ponieważ nie jestem w stanie
wybrać najlepszego. Są to: Stieg Larsson, Jo Nesbo i Camilla Lackberg. Oprócz
tego często sięgam po książki Agaty Christie, Harlana Cobena, Lee Childa czy
Stephena Kinga. Moje ulubione przeczytane jak dotąd pozycje to: saga Millenium
S. Larssona, „Syn” Jo Nesbo, „I nie było już nikogo” A. Christie i „Nie mów
nikomu” H.Cobena. Powieści kryminalne wymagają ode mnie całkowitego skupienia i
umiejętności łączenia zawiłych wątków i tym samym zapewniają odskocznię od
zwykłego życia oraz dreszcz emocji.
Od czasu do czasu zdarza mi się
sięgać po różne książki podróżnicze Wojciecha Cejrowskiego, Beaty Pawlikowskiej
lub Martyny Wojciechowskiej, którzy potrafią dzielić się swoją pasją w bardzo
ciekawy sposób i dają czytelnikom możliwość przeniesienia się dzięki wyobraźni
do nawet najbardziej odległych rejonów świata.
To tyle o moich ulubionych
książkach, a teraz chętnie dowiem się o Waszych. Jakie gatunki lubicie
najbardziej, jakich autorów, może lubimy takie same? Zapraszam do komentowania!
J
` Miłego wieczoru.
Zaciekawiłaś mnie i właśnie zyskałaś stałego czytelnika :-)
OdpowiedzUsuń